Prezes mBank‘u i pozew zbiorowy – bajki oraz wina UOKiK.

Prezes BRE mBank pozew zbiorowyPrezes BRE Bank’u/mBank’u jakiś czas temu zakomunikował bardzo istotne rzeczy. Nie można tego zostawić bez komentarza. Rozbawił mnie prezes , chociaż BRE chyba nie do śmiechu, tym bardziej w kontekście słów prezesa :-) . Widzę ciemność….. cytując klasyka.

BRE/mBank przegrał  (I instancja)  w pozwie zbiorowym z klientami nabitymi w mBank (moi towarzysze broni, chociaż ja pozwałem bank indywidualnie) i od razu po przegranej sprawie prezes BRE Bank’u (mBank’u) zapowiedział apelację – jak powiedział, tak zrobili, może jeszcze trochę pościemniali klientom, że chcą negocjować, a poleconym wysłali apelację :-) (czekamy zatem na kolejną rozprawę). To jeszcze nie koniec… prezes uraczył nas bajką, jaki to wyrok jest formalny i że sąd nie dotarł do istoty sprawy – a powinien. Prezes stwierdził, że WIBOR (to nie błąd!) był manipulowany i nie może od tego wskaźnika zależeć oprocentowanie kredytów. Posłuchajcie sami – może to tylko ja mam omamy słuchowe…… Panie prezesie, jeśli to prawda, to trzeba zawiadomić stosowne organy! Oni o tym chyba nie wiedzą…. ehh…. :-) . To może przykryć skandal z Amber Gold!!!

Prawie już uwierzyłem, że prezes jako prawnik i bankowiec po prostu, tak po ludzku – pomylił WIBOR z LIBOR-em. Każdemu może się to zdarzyć, tym bardziej, jeśli przegrywa się największy pozew zbiorowy w Polsce :-) , ale szybko się wyleczyłem. W ręce wpadł mi wywiad prezesa udzielony w styczniu 2013 dla Gazety Bankowej, a więc dobre pół roku przed przegraną w pozwie zbiorowym. Tym razem prezes zaserwował bajkę o tym jak to był przekonany i poinformowany, że spór z klientami będzie zażegnany (kto tak perfidnie okłamał prezesa :-) ?) oraz inne już dobrze znane, na deser prezes uderzył w UOKiK:

cyt.:

- Jak rozstrzygnie się spór z klientami mBanku którzy złożyli pozew zbiorowy?

 - Gdy przychodziłem do banku, byłem informowany, że spór z klientami zostanie wkrótce zażegnany. Bank prowadził intensywne rozmowy i zgłosił ofertę porozumienia. W pierwszym okresie więc się temu specjalnie nie przyglądałem. Gdy pozew jednak trafił do sądu, przyjrzałem mu się nie tylko jako prezes, ale także jako prawnik. Zapoznałem się również ze stenogramami rozmów pojednawczych. W moim przekonaniu bank ma silne argumenty na poparcie swojego stanowiska. Myśmy przez kilka lat stosowali stosunkowo elastyczną klauzulę określania i dostosowania stopy procentowej dla kredytów w „egzotycznej” walucie, jaką dla polskiego rynku jest CHF. Klienci tak określoną stopę akceptowali w zawieranych umowach. Opierała się ona na prawie banku do określenia wysokości stopy procentowej w zależności od zmieniających się parametrów finansowych właściwych dla rynkowych warunków finansowania w CHF. Nasz bank, podobnie jak inni, nie opierał swojej obecności na rynku kredytu w CHF na depozytach klientowskich, lecz pozyskiwał te środki na rynkach hurtowych, dla których LIBOR 6-miesięczny nie jest jedynym wyznacznikiem. W 2006 roku pod wpływem moim zdaniem błędnej ingerencji Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów , bank przeszedł na LIBOR.  Nie można jednak nie dostrzegać ograniczeń, jakimi charakteryzował się ten benchmark w trakcie szczytu kryzysu. Seria formalnych śledztw w tej sprawie potwierdza zasadność naszej argumentacji.

No to mamy winnego – UOKiK, tylko czy UOKiK o tym wie…??? Trzeba chyba ich zapytać…? Czy to nie jest przypadkiem pomawianie instytucji publicznej…? Panie prezesie, ja wiem, że macie na pieńku z UOKiK i przegrywacie z nimi sprawa za sprawą w SOKiK, ale żeby aż tak….? Pojawił się też LIBOR 6 – miesięczny…… Zastanawiam się czy prezes wie o czym mówi…? No i na dodatek twierdzi coś całkowicie przeciwnego niż były już prezes i twórca mBank’u – pan Sławomir Lachowski. Ktoś tu mija się z prawdą… Prezesie i BRE Bank’u/mBank’u nie idźcie ta drogą!……. bo przytrafi Wam się to co spotkało biednego Pinokia :-)

Jeśli chcesz otrzymywać informacje o najnowszych wpisach na blogu możesz zapisać się do newslettera (po prawej stronie ekranu) albo dołącz do pozwałemBank na facebook’u!

Udostępnij ten wpis swoim znajomym na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Blogger.com
  • LinkedIn
  • RSS
  • Twitter
  • Wykop
  • Kciuk.pl
  • email

6 myśli nt. „Prezes mBank‘u i pozew zbiorowy – bajki oraz wina UOKiK.

  1. a co nie jest bajką w mbanku..
    chyba tylko umowy niezgodne z prawem. Reszta to już czyste SF.
    PR i to z jawnymi kłamstwami w ustach prezesa. mbank po prostu…

  2. Prezes UOKiK kazał przejść na LIBOR czy też może kazał zaniechać stosowanej wtedy praktyki, a Bank w ramach dostosowania się do zarzutów zmienił postanowienie i wybrał jako najdogodniejsze dla siebie opcję z LIBOR? Istotna różnica… UOKiK nie ma uprawnień do narzucania określonej treści postanowień, gdyż to zawsze jest ryzyko przedsiębiorcy.

  3. Mam pytanie czy będzie jeszcze pozew zbiorowy przeciwko mbankowi, mam kredyt w chf zawarty jeszcze w multibanku w 2008 roku.Pozdrawiam.

    • Podłączam się do pytania… mam kredyt z 2006 roku, a na wniosek o zmianę sposobu naliczania oprocentowania lub zmianę przeliczania z CHF na PLN uzyskałem odpowiedź, która w skrócie można zapisać:” ….na drzewo”

  4. Nic o takim pozwie nie słyszałem. Natomiast jedynym skutecznym działaniem jeśli chodzi o ten bank jest pozew przeciwko mBankowi. Indywidualny lub zbiorowy. Dotyczy to zarówno oprocentowania -,,stary portfel CHF” jak i spreadów – tutaj i stary i nowy portfel.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>